Polsko-Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych
Znajdziesz tutaj materiały, które udało mi się uzbierać w trakcie moich studiów na wydziale “Zarządzania i Marketingu” na PeJocie. Ponieważ wiele się zmienia w trakcie studiów, to z góry przepraszam jeżeli niektórych przedmiotów nie ma w spisie.
Jak będziesz szukał więcej materiałów niż tutaj zamieściłem, to zapraszam do biblioteki u nas na uczelni albo do starego przyjaciela gugla …
Pragnę podziękować wszystkim za bliską współpracę i bogatą wymianę informacji, bez których nie byłbym w stanie stworzyć takiego zasobu wiedzy o naszym wydziale (oraz pomocy dla “biednych studentów!”
).
Serdecznie pozdrawiam też naszą jedyną kobietę – Edytę
, wszystkich męczenników i sportowców: Kubę, Olka, Tomka, Marcina, Damiana, Karola, Piotrka, Szymona oraz Kamila.
Aktualizacja
Otrzymałem mejla, który nie był jednak podpisany żadnym adresem zwrotnym, dlatego postanowiłem umieścić treść tutaj, na wszeli wypadek gdyby to kogoś innego jeszcze interesowało. Oto treść owego mejla:
Siema,właśnie znalazłem twoją stronę w sieci, domyślam się że skończyłeś zarządzanie informacją i tu takie pytanie – jak wrażenia ogólne? jak później z pracą nie ma problemu? usatysfakcjonowany poziomem?Dzięki z góry za odpowiedź, no i oczywiście za stronkę na poziomie
OK, nie zmuszam nikogo do podawania adresu mejlowego w przypadku korzystania z formularza kontaktowego, ale byłoby to przydatne jeżeli mam komuś odpowiedzieć na zadane pytanie … Mniejsza o to, tutaj odpowiedź na pytanie:
Fakt, ukończyłem zarządzanie informacją i wrażenia mam dobre. Co prawda PJWSTK jest prywatną uczelnią, ale czułem się tam dobrze. Uczelnia, jak każda inna, ma swoje wady i zalety, ale raczej mam pozytywne uczucie – wręcz się jakoś do niej przywiązałem na tyle, że postanowiłem zrobić magisterkę. Jest tam wiele dobrze poukładanych wykładowców, pracujących głównie w firmach i przy okazji prowadząc zajęcia, od nich najwięcej się można nauczyć (przynajmniej takie doświadczenie zebrałem…) – czyści teoretycy bardzo często znają właśnie teorię, może potrafią ją przekazać, ale jest wiele ogromnych różnic między teorią a praktyką. Ale czy jest jakakolwiek uczelnia która przekaże to co jest potrzebne na rynku? Jak rozmawiałem ze studentami innych uczelni, innych kierunków, to niezbyt… no cóż.
Osobiście znalazłem pracę za granicą, jestem z niej zadowolony – nawet po fachu, chociaż wymagało to niemałego wysiłku, poświęcenia i pracy nad samym sobą (miałem możliwości pójścia na łatwiznę na miejscu, ale wybrałem trudniejszą, za to lepiej płatną i wygodniejszą pracę). Z mojej grupy w sumie wszyscy którzy się obronili, znaleźli stosunkowo szybko miejsce pracy. Rynek jest (z tego co obserwowałem 2009, 2010 i 2011 rok) chłonny, nawet wobec tak zwanego “kryzysu” z 2010 r.)
No, teraz jeszcze odpowiedź na ostatnie pytanie: czy jestem ustaysfakcjonowany poziomem studiów? Tak. Jak to uzasadnić? Powiedzmy że na podstawie sytuacji zaistniałych u znajomych na innych uczelniach, możliwości oferowanych przez PeJoT, infrastruktury, wykładowców, ludzi uczęszczających … nie wiem jak to wytłumaczyć
W razie innych pytań … proszę śmiało!



